Zanieczyszczenie światłem w naszym kraju osiągnęło bardzo wysoki poziom, co zostało jednoznacznie potwierdzone w raporcie „Zanieczyszczenie światłem w Polsce. Raport 2022”, wydanym w 2023 roku przez nasz zespół. Dokument ten, pierwszy tak kompleksowy w Polsce, pokazuje, że problem nie tylko istnieje, ale też dynamicznie narasta, obejmując praktycznie całe terytorium kraju.
Podstawą raportu są dane satelitarne mówiące o ilości sztucznego światła emitowanego z oświetlenia nocnego bezpośrednio w niebo oraz po odbiciu od oświetlanych powierzchni – jest to pierwszy użyty w raporcie wskaźnik ilościowy. Po uwzględnieniu tych danych oraz zjawiska rozpraszania sztucznego światła w atmosferze, wyznaczono jasność nocnego nieba dla obserwatora znajdującego się na Ziemi – drugi wskaźnik ilościowy. Na ich podstawie w raporcie wykazano, że:
- zanieczyszczenie światłem w Polsce jest powszechne i nasila się;
- między rokiem 2012 a 2022 nastąpił wzrost ilości sztucznego światła o co najmniej 8.5%;
- obszarami emitującymi dużo sztucznego światła są oczywiście miasta – zaledwie 5 dużych miast (Warszawa, Łódź, Kraków, Gdańsk, Poznań) odpowiada za 10% całkowitej emisji światła w Polsce;
- bardzo dużo sztucznego świata emitują też szklarnie doświetlane w sezonie jesienno-zimowym – tu ilość światła emitowanego z jednostkowej powierzchni bywa kilkakrotnie większa niż nawet w centrach największych miast;
- istotnymi źródłami zanieczyszczenia światłem są też węzły drogowe na niektórych trasach ekspresowych, wykazujące duży wzrost emisji w badanym okresie;
- nie ma w Polsce miejsc z naturalnie ciemnym nocnym niebem, a średnia jasność nieba nocą była w 2022 r. o 147% większa niż naturalna jasność nocnego nieba;
- najciemniejsze bezchmurne niebo nocne w Polsce jest o 6% jaśniejsze (Bieszczady) niż niebo naturalne, a najjaśniejsze – jest od niego 60 razy jaśniejsze (Warszawa);
- jasność nocnego zachmurzonego nieba w miastach jest nawet 10-krotnie większa niż nieba bezchmurnego;
- Drogi Mlecznej nie widzi w miejscu zamieszkania 58 % ludności Polski, a dla 20% ludności niebo jest zbyt jasne, aby zauważyli, że nastała prawdziwa noc (wzrok nie przechodzi w tryb widzenia nocnego);
- zagrożenie zanieczyszczeniem światłem stwierdzono także dla parków narodowych, zwłaszcza sąsiadujących z aglomeracjami miejskimi.
Co ważne, najlepsze obecnie dostępne dane satelitarne mogą nie obejmować w pełni emisji światła lamp LED, ze względu na brak czułości urządzeń pomiarowych na barwę niebieską. To oznacza, że faktyczny poziom emisji światła w niebo może być jeszcze wyższy, niż pokazują dane.
Ponadto stwierdzono, że:
- zanieczyszczenie światłem w Polsce nie jest monitorowane przez żadną z państwowych służb. W 2022 r. obserwacje były wykonywane wyłącznie przez uczelnie i instytucje naukowe oraz organizacje pozarządowe;
- zanieczyszczenie światłem nie jest interpretowane w polskim prawie jako emisja mogąca negatywnie oddziaływać na zdrowie ludzi i środowisko;
- niska świadomość społeczna, w połączeniu z niekontrolowaną modernizacją oświetlenia zewnętrznego (wymiana na energooszczędne, ale generujące większe zanieczyszczenie światłem, lampy LED) oraz brakiem stosowania zasad zrównoważonego oświetlania, pozwalają przypuszczać, że problem zanieczyszczenia światłem będzie się w Polsce nasilał.
.

