Od milionów lat zwierzęta dostosowują swoje życie do naturalnych rytmów dnia i nocy. Jednak wprowadzenie sztucznego oświetlenia zaburzyło te mechanizmy, a skutki tego widoczne są zwłaszcza nocą. Najbardziej cierpią na tym owady, płazy, ptaki i nietoperze, ale również ryby, gady czy nocne ssaki.
Dla płazów światło nocą oznacza słabszą odporność i mniejsze szanse na rozmnażanie. Podczas wiosennych wędrówek może być też przeszkodą w dotarciu do miejsc rozrodu. Ptaki, zwłaszcza na wiosnę, zaczynają wcześniej śpiewać i szybciej przystępują do lęgów. Z kolei w czasie migracji, zwabione światłem, obniżają lot i często giną w zderzeniach z budynkami.
Najbardziej znany przykład to motyle nocne, które zamiast kierować się światłem księżyca i gwiazd, lecą do latarni czy reklam. Tam wpadają w pułapkę – wiele z nich ginie z wyczerpania albo staje się łatwym łupem dla drapieżników. Badania pokazują, że aż 1/3 owadów krążących wokół światła nie dożywa świtu. Co więcej, aktywność motyli przy roślinach spada aż o 62%, co zmniejsza skuteczność zapylania i wpływa na plony.
Nietoperze także mają problem – sztuczne światło często zatrzymuje je w kryjówkach, przez co tracą najlepszy moment na polowanie. Poza tym utrudnia im ono przemieszczanie się wzdłuż naturalnych korytarzy ekologicznych.

